Czerwona koniczyna na menopauzę. Czy to może działać?

Wielu producentów “cudownych kapsułek” na menopauzę stara się nas przekonać, że nie ma lepszego środka od tego proponowanego przez nich. To zrozumiałe. Za każdą reklamą stoi chęć wzbogacenia się, wygenerowania zysków i zarobienia na sprzedaży. Konsument ma jednak problem. Jak odróżnić dobry produkt, od przeciętnego lub słabego? Jak odrzucić specyfiki w ogóle niedziałające? Co wybrać, by zyskać, a nie stracić? Wybór jest przecież taki szeroki…Jeśli chodzi w końcu o konkrety, czyli o temat tego wpisu – czy czerwona koniczyna na menopauzę to dobry pomysł? A może decydując się na kapsułki tego typu, wyrzucamy pieniądze w błoto?

czerwona koniczyna na menopauzę

Jak przechodzisz menopauzę?

Z jednej strony menopauza to coś zupełnie naturalnego. Zmiana, która następuje w ciele każdej kobiety. Nie oznacza choroby, czy nieprawidłowości. Menopauza to po prostu fizjologia.

Z drugiej strony dzisiejsze czasy, które są mocno zwariowane, a także żywność wyjałowiona i uboga w składniki odżywcze sprawiają, że menopauza obecnie to dla wielu kobiet spore wyzwanie. Czas, który generuje wiele problemów, wiąże się z gorszym samopoczuciem i odczuwaniem przykrych objawów.

Natura kontra medykamenty

Nic dziwnego, że wiele kobiet postanawia poradzić sobie z menopauzą. Niektóre od razu udają się do lekarza i sięgają po hormony. Inne starają się działać naturalnie – zmieniają dietę, ograniczają cukier, mięso, zwiększają ilość warzyw w jadłospisie, stosują różne naturalne sposoby, na przykład sezam na menopauzę.

Dobre efekty przynosi także zwiększenie częstotliwości ćwiczeń, rozciąganie ciała, minimalizowanie stresu poprzez aktywność fizyczną, a także spotkania towarzyskie i otaczanie się wartościowymi osobami.

Do naturalnych metod należy ponadto stosowanie ziołowych tabletek na menopauzę, których składniki aktywne pozyskiwane są z ekstraktu z nasion, kwiatów, łodyg i liści. Wybór wśród ziół mających działanie kojące na objawy menopauzy jest bardzo duży.

Około 2/3 kobiet doświadcza negatywnych objawów menopauzy.

A może naturalne tabletki na menopauzę? Czerwona koniczyna na menopauzę

Na rynku jest co najmniej kilkanaście kapsułek zawierających czerwoną koniczynę, która ma pomagać w okresie menopauzy. Czy rzeczywiście ten naturalny składnik jest w stanie koić uderzenia gorąca i minimalizować objawy menopauzy?

Koniczyna czerwona, inaczej koniczyna łąkowa (Trifolium pratense) należy do roślin strączkowych, podobnie jak ciecierzyca, czy fasola. Dlaczego stosowana jest na menopauzę? Ponieważ zawiera izoflawony, rodzaj fitoestrogenów, które mają skład podobny do żeńskiego estrogenu. Dzięki temu czerwona koniczyna pozwala uzupełnić braki hormonalne, które pojawiają się wraz z wkroczeniem w okres menopauzy.

Czerwona koniczyna może minimalizować uderzenia gorąca, nocne poty, a także zmniejszać problem z utratą gęstości kości.

Czy czerwona koniczyna na menopauzę jest skuteczna? Większość badań niestety przynosi średnio obiecujące wnioski. Okazuje się, że skuteczność tego naturalnego składnika…jest niewielka.

3/4 z badań opublikowanych w Journal of Women’s HealthTrusted Source pokazało, że skuteczność czerwonej koniczyny jest podobna do placebo...Innymi słowy składnik ten nie jest rewolucyjny, nie odmieni naszego życia. Tak twierdzą naukowcy.

Jednak czy rzeczywiście jest to prawda? Chyba jednak nie do końca, bo badacze nie są zgodni. Przeprowadzono też inne badania, w których czerwona koniczyna i jej stosowanie okazało się bardzo obiecujące w ograniczaniu przykrych objawów menopauzy oraz w procesie blokowania utraty gęstości kości.

Mamy obok siebie badania, które nie potwierdzają skuteczności koniczyny łąkowej i takie, które przynoszą całkowicie inny wniosek. Jaka jest zatem prawda?

Być może warto na własną rękę przetestować jeden z środków zawierających czerwoną koniczynę na menopauzę i sprawdzić, czy przykre objawy ustąpią, czy też nie.

A Wy, jakie macie doświadczenia w temacie?

One thought on “Czerwona koniczyna na menopauzę. Czy to może działać?

  • 24 września, 2021 o 10:08 am
    Permalink

    Najgorsze to zmęczenie ,więc trzeba pracować nad sobą ,być aktywnym ,dotlenionym ,wtedy wzrasta samopoczucie ,objawy menopauzy są mniej dotkliwe ,picie wody w tym okresie też ,ja nie biorę żadnych leków ,starał się być aktywna i nawet jak się czuje kiepsko wsiadam na rower i jezdze ,siedzenie i użalanie się nad sobą wzmaga tylko objawy,a tak wzrastają endorfiny i hormon szczęścia a to najlepsze lekarstwo ,do tego aktywność działa na naszą figurę ,tyjemy bo jemu i siedzimy w domu takie są skutki ,więc w tym czasie musimy bardzo dbać o dietę czyli jeść normalnie miejsce porcje i ograniczyć tłuszcz i dołączyc aktywności i leki nie potrzebne ,bo nawet reguluje się ciśnienie krwi

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *