Znanego aktora dotknęła fala nieszczęść. Teraz pomaga innym.

To niewyobrażalne, jak wiele przykrości, ba prawdziwych ludzkich dramatów może dotknąć jednego człowieka. Historia znanego hollywoodzkiego aktora Keanu Reevesa (57 lat) to pasmo nieszczęść. Aż trudno w to uwierzyć, że jeden człowiek mógł znieść aż tak wiele. Może to właśnie dlatego, znając smak upadku i ból cierpienia, dziś aktor pomaga komu tylko może. Nie w świetle reflektorów, ale skromnie.

Porzucił go ojciec

W wieku 3 lat stracił ojca. Biologiczny tata go porzucił. Odtąd mały Keanu był wychowywany przez 3 rożnych ojców. Często zmieniał miejsce zamieszkania i tym samym szkoły. To nie ułatwiało mu edukacji.

Chciał został hokeistą, niestety uległ wypadkowi, który na zawsze przekreślił jego plany.

Życie rodzinne

Gdy w końcu Keanu dorósł i mógł założyć rodzinę, taką, jakiej nigdy nie miał, wydarzyły się następne nieszczęścia. Jego córka umarła w trakcie porodu. Żona zginęła w wypadku samochodowym. Stracił też najlepszego przyjaciela, który umarł z przedawkowania. Jego siostra natomiast zachorowała na białaczkę.

Pomoc innym

Gdy kręcił “Dom nad jeziorem” i usłyszał przypadkiem rozmowę osoby pracującej przy produkcji, że jeśli nie zapłaci 20 000 dolarów, to straci dom, wpłacił potrzebną kwotę.

Wielki sukces Matrixa nie uderzył mu do głowy. Przekazał 50 milionów z kwoty, którą zarobił osobom pracującym przy kostiumach i efektach specjalnych, twierdząc, że to oni są odpowiedzialni za wielki sukces filmu.  Sprezentował też każdemu kaskaderowi na planie Harleya-Davidsona.

W dniu swoich urodzin poszedł do piekarni, kupił sobie coś do jedzenia i siedział pod sklepem, rozmawiając i proponując kawę z każdym, kto tylko miał ochotę.

Pewnego dnia paparazzi nakryli go, jak spaceruje z bezdomnym i po prostu rozmawia. To nie była ustawka. Keanu nie chwali się swoimi gestami. Mówi, że nie ma o czym rozmawiać. To kwestia dobrych gestów, nic więcej.

Keanu to jeden ze skromniejszych i wyjątkowo empatycznych aktorów. Co ciekawe lubią go również inny aktorzy, co nie jest wcale typowe. Sandra Bullock opowiedziała, że pewnego dnia Keanu sprezentował jej szampana i trufle, po tym, jak usłyszał od niej, że nigdy ich nie próbowała. Aktorzy poznali się w 97 roku, grali razem w filmie “Speed”. Sandra podkreśla, że to “facet, który naprawdę słucha…i to jest niesamowite”.

Prawda?

“Nigdy nie przestawaj próbować. Nie przestawaj wierzyć. Nigdy się nie poddawaj. Twój dzień przyjdzie. Miej wiarę w Boga”

W kinach można obejrzeć obecnie “Matrix Zmartwychstania”, oczywiście z Keanu Reeves.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *