Czy naprawdę umiesz uczyć się na błędach?

Uczyć się na błędach to oznacza wyciągać wnioski. Nie błądzić ciągle w ten sam głupi sposób. Najlepiej nie tylko uczyć się na własnych błędach, ale również na czyichś.  To nie jest proste, wymaga pokory i cierpliwości, ale na pewno warto.

Sukces nas niewiele uczy. To porażka uczy nas najwięcej.

Ile szans warto dać drugiej osobie?

Czy warto dać komuś drugą szansę? W sytuacji, w której osoba ta nawaliła, tak poważnie na całej linii. Zawiodła nas w najgorszy możliwy sposób.

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jedna osoba zaufa ponownie, postara się wybaczyć, bo będzie wierzyła, że każdy zasługuje na drugą szansę. To nawet może się udać, nikt nie twierdzi, że nie. Są jednak tacy, którzy mówią, że nie dają drugiej szansy, że nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki.

Co do drugiego razu – rzeczywiście zdania są podzielone. Jednak nie ma wątpliwości, jak się zachować, gdy w grę wchodzi trzecia szansa. Tu większość mówi – nie. Należy odpuścić, zrezygnować. To kwestia szacunku do siebie. Oczywiście czysto teoretycznie, bo gdy dany dylemat dotyczy nas bezpośrednio, często się  łamiemy, wahamy…

 Raz można zaufać, każdy zasługuje na szansę. Nawet drugi raz warto, bo przecież i druga szansa – to dla jednych uczciwość, ale dla innych naiwniactwo. Jednak dawać trzecią okazję, by ktoś nas skrzywdził, to już przesada.

Gdy raz uderzy, to uderzy kolejny raz. Gdy raz skrzywdził, przekraczając każda możliwą granicę, to niestety skrzywdzi kolejny raz. Wszystko kwestia czasu.

Czy zmieniasz sposób działania?

Czy umiesz się uczyć na błędach?

Co robisz w sytuacji, gdy dane działania nie przynoszą oczekiwanego efektu? Robisz ciągle to samo, wierząc, że w końcu się uda? A może zmieniasz taktykę, żeby uzyskać inny rezultat?

Najczęściej większość z nas brnie w tą samą ślepą uliczkę. Zamiast wyciągnąć wnioski i się zmienić, działamy z uporem maniaka, na swoją szkodę. Czy w tej sytuacji uczymy się na własnych błędach?

Czy uczysz się na błędach innych?

Życie jest za krótkie, by uczyć się tylko na własnych błędach. Warto czerpać z doświadczeń innych. Do tego potrzebna jest nam otwartość, pokora i gotowość do konfrontacji i sprawdzania własnych przekonań.

To, co złego spotkało innych wcale nie musi dotyczyć nas. Warto obserwować i wyciągać wnioski oraz mądrze zapobiegać problemom.

Czy uczysz się na własnych błędach?

Błądzenie jest rzeczą ludzką.

  • czy umiesz krytycznie patrzeć na swoje decyzje i ich konsekwencje?
  • jesteś w stanie porzucić przyzwyczajenia i znany sposób działania?
  • czy umiesz wychodzić poza sferę komfortu?
  • czy dbasz o to, by inni Cię szanowali?
  • nie pozwalasz przekraczać swoich granic?

Każdy z nas popełnia błędy. Ważne, żeby się na nich uczyć i umieć się do nich przyznać. Wbrew pozorom kreowanie się na osobę nieomylną nie dodaje nam autorytetu, a zniechęca do nas innych ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *