Najlepsze kawały o kobietach po 50

Jaka jest kobieta po 50? To już wiemy. Interesująca, zdystansowana, spokojna,  bogata we wiedzę i doświadczenie, które dają jej przewagę nad młodszymi koleżankami. Czy zawsze jest dokładnie taka? Niekoniecznie, przecież kobieta zmienną jest…Dlatego też można inaczej. Na przykład pośmiać się z siebie, stwierdzając, że czasami kobieta po 50 jest również zabawna, niezorganizowana i lekko roztrzepana. Oto najlepsze kawały o kobietach po 50. Zapraszam. Jest co czytać!

Operacja plastyczna po 50. Kawały o kobietach po 50

Pewna kobieta na 50 urodziny postanowiła zafundować sobie operację plastyczną. Wydała 15,000 dolarów, odmłodziła twarz, poprawiła wygląd piersi i była zachwycona swoim nowym wyglądem…drodze do domu wstąpiła do kiosku po gazetę. Zanim wyszła, zapytała ekspedientki:
– Mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko, że zapytam, ale jak Pani myśli – ile mam lat?
– Jakieś 32 – odpowiedziała
– Nie! Mam dokładnie 50! – odpowiedziała szczęśliwa kobieta
Postanowiła jeszcze coś przkąsić. Wstąpiła więc do McDonalda i zadała kasjerce dokładnie to samo pytanie.
– Wydaje mi się, że jakieś 29…
– Niee, mam 50 lat. – odpowiedziała z szerokim uśmiechem
Poczuła się o wiele pewniejsza siebie, piękniejsza i z dobrym nastrojem wstąpiła jeszcze do apteki. Podeszła do lady, by kupić kilka drobiazgów… Nie mogła się powstrzymać i zadała aptekarzowi to samo pytanie.
– Powiedziałbym, że jakieś 30 – odpowiedział
– Mam 50, ale bardzo dziękuję! – powiedziała z dumą
Podczas, gdy czekała na przystanku z zamiarem powrotu do domu, zapytała jeszcze starszego pana, który stał obok.
– Proszę Pani, mam już 78 lat, mój wzrok już nie ten… Jednak kiedy byłem młody, był taki niezawodny sposób aby precyzyjnie określić wiek kobiety. Wiem, że to może źle zabrzmieć, ale musiałbym Pani włożyć ręce pod stanik. Potem powiem ile DOKŁADNIE ma Pani lat. – odpowiedział
Czekali chwilę w ciszy na kompletnie pustej ulicy dopóki jej ciekawość nie wygrała. W końcu nie wytrzymała: “A co mi tam! Dawaj Pan!”
Starszy mężczyzna wsunął jej ręce pod luźną bluzkę i zaczął delikatnie dotykać ją powolnymi, okrężnymi ruchami – bardzo dokładnie i ostrożnie. Zważył w dłoni każdą z piersi, popodrzucał i lekko uszczypnął sutki. Ścisnął je do siebie i potarł jedną o drugą.
Po kilku minutach takiego określania wieku powiedziała: “Okej, okej… To ile mam lat?!”
Ostatni raz ścisnął jej biust, wyciągnął ręce i powiedział:
– Szanowna Pani, ma pani dokładnie pięćdziesiątkę!
Kobietę aż wryło. Zszokowana zapytała:
– To było niewiarygodne, jak Pan to określił?
– Może Pani obiecać, że się nie zdenerwuje?
– Obiecuję, że nie będę się gniewać – powiedziała
– Stałem za Panią w kolejce do McDonalda!

kawały o kobietach po 50

Prawdziwy orgazm tylko po 50. Kawały o kobietach po 50

Kobiecy orgazm po 50 ma 5 intensywnych form :

1. Relaksacyjny : ach,ach,ach.
2.Uległy : tak,tak,tak
3. Geograficzny : tu, tuuu, tuuuuu
4. Religijny : O mój Boże
5. Kryminalny: zabiję Cię, jak teraz przestaniesz

Kawały o kobietach po 50. A ja nawet przykucnąć nie mogę….

Pewien facet zakopał się na plaży tak, że tylko fiutek mu wystawał. Obok przechodzą dwie staruszki, jedna mówi do drugiej: życie jest niesprawiedliwe, czemu pyta druga.
Bo jak miałam 20 lat byłam Tego bardzo ciekawa,
jak miała 30 lat bardzo To lubiłam,
w wieku 40 lat bardzo o To prosiłam,
po 50 już za To płaciłam,
po 60 zaczęłam się o To modlić,
po 70 już tego zapomniałam.
Teraz, gdy mam 80 lat, To rośnie na dziko, a ja k…a nawet przykucnąć nie mogę.

Kawały o kobietach po 50… O pewnym syndromie

Ostatnio stwierdzono u mnie Syndrom Starczego Braku Skupienia Uwagi /SSBSU/.
Przejawia się on następująco:
– Decyduję się na podlanie ogrodu.

– Kiedy rozwijam wąż do podlewania ogrodu, patrzę na mój samochód i stwierdzam, że wymaga umycia.

– Kiedy udaję się po kluczyki do samochodu zauważam leżącą na stole pocztę i rachunki, które wcześniej wyjąłem ze skrzynki.

– Postanawiam przejrzeć pocztę przed umyciem samochodu.

– Kładę kluczyki na stole i wrzucam reklamy do kosza i zauważam, że jest pełny.

– Decyduję się odłożyć rachunki i opróżnić kosz.

– Wtedy przychodzi mi na myśl, że wychodząc z koszem do śmietnika będę blisko skrzynki pocztowej więc mogę najpierw wysłać rachunki płatne czekiem.

– Biorę do ręki leżącą na stole książeczkę czekową i stwierdzam, że został mi jeden czek. Nowa książeczka czekowa jest w biurku w gabinecie.

-Wchodzę do gabinetu a na biurku stoi puszka Coca Coli, którą niedawno piłem. – Stwierdzam, że Coca Cola jest ciepła i trzeba ją wstawić do lodówki.

-Idąc do kuchni z Coca Colą w ręku zwracam uwagę na kwiaty na parapecie wymagają podlania.

– Odstawiam Coca Colę na parapet i odkrywam leżące tam moje okulary, których szukałem od samego rana. -Postanawiam, że lepiej będzie jeżeli je zaraz położę z powrotem na biurko, ale najpierw podleję kwiaty.

– Odkładam okulary na parapet i idę do kuchni po wodę. Nagle zauważam pilota telewizyjnego. Ktoś zostawił go na stole kuchennym.

– Zdaję sobie sprawę, że wieczorem kiedy będziemy chcieli oglądać telewizję będę znowu szukał pilota i nie przypomnę, że jest na stole kuchennym. Decyduję się położyć go na miejsce przy telewizorze. Tam gdzie powinien być. Ale najpierw podleję kwiaty.

– Przy nalewaniu wody do dzbanka wylewa się trochę na podłogę. Odkładam pilota na stół, biorę szmatę i wycieram podłogę.

– Wracam do pokoju i próbuję sobie przypomnieć co ja właściwie chciałam zrobić. Pod koniec dnia stwierdzam, że ogród jest niepodlany, samochód jest nieumyty, rachunki są niezapłacone, puszka ciepłej coli stoi na biurku, kwiaty są suche, jest tylko jeden czek w mojej książeczce czekowej, nie mogę znaleźć pilota telewizyjnego, nie mogę znaleźć moich okularów… I nie wiem co zrobiłam z kluczykami od samochodu

A kiedy zastanawiam się dlaczego dzisiaj nic nie zostało zrobione jestem naprawdę zdumiona, bo wiem, że przez calutki dzień byłam bardzo zajęta i jestem rzeczywiście zmęczona. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to poważny problem. Mam jeszcze prośbę.

Przekaż tę informację wszystkim, których znasz, bo nie pamiętam, komu ją już opowiadałem. Nie śmiej się, jeżeli to nie jesteś Ty, Twój dzień nadchodzi !

Starzenie się jest nieuniknione. Doroślenie jest opcjonalne. Śmianie się z samego siebie jest terapeutyczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *