Zdrowie po pięćdziesiątce – czy wiesz, jak o siebie dbać?
Po 50. istnieje jedna rzecz, która szybko zyskuje na wartości: zdrowie. Powód jest prozaiczny. Im jesteśmy starsze, tym częściej chorujemy i narzekamy na samopoczucie. Zdajemy sobie sprawę, że musimy być dla siebie bardziej wyrozumiałe, zwracać większą uwagę na profilaktykę oraz codzienne wybory. Jak dbać o zdrowie po pięćdziesiątce? Przeczytaj!
Zawsze jest dobry moment na zmianę nawyków. Twoja dieta była daleka od ideału, gdy miałaś 30 czy 40 lat? W porządku. Nic straconego. Możesz zrobić naprawdę wiele, by poprawić zdrowie, minimalizując ryzyko chorób właśnie teraz.
Zdrowie po pięćdziesiątce – przede wszystkim dieta
Jesteś tym, co jesz. To truizm, ale niezmiernie ważny. Nie da się dbać o zdrowie bez zwrócenie uwagi na zawartość talerza. Po pięćdziesiątce powinnaś być jak francuski piesek, wybierać mądrze, tylko najlepsze kąski, zwracając szczególną uwagę na jakość tego, co jesz.
Eksperci nie mają złudzeń, że najzdrowsza jest dieta śródziemnomorska, która dostarcza mnóstwo witamin i antyoksydantów, chroniących przed starzeniem, a także destrukcyjnym wpływem wolnych rodników. Co ciekawe udowodniono również, że chroni przed depresją.
Co powinnaś jeść? By zapobiegać cukrzycy, na którą jesteś szczególnie narażona po 50, wskazane jest stałe dostarczanie pożywienia. Jeść należy 5 razy dziennie, unikając podjadania. Najlepsze są posiłki bogate w zielone warzywa zwłaszcza liściaste, pełnoziarniste pieczywo, razowe makarony, grube kasze, bo chronią przed nowotworami. Dwa razy w tygodniu należy jeść porcję ryby. Nie wolno zapominać o orzechach i pestkach – dyni, czy słonecznika.
Czym jest porcja? Zaciśnięta pięść to jedna porcja owoców, ziemniaków i produktów pełnoziarnistych, otwarta dłoń w formie miseczki to jedna porcja warzyw, otwarta dłoń – mięso i produkty zastępcze takie jak ryby, rośliny strączkowe i jajka, a kciuk to zdrowe tłuszcze.
Zdrowie po pięćdziesiątce – z czego zrezygnować?
Bardzo wskazane jest mocne ograniczenie soli w codziennej diecie oraz cukru. Zarówno sól jak i cukier nazywane są białą śmiercią, bo dramatycznie zwiększają ryzyko wystąpienia chorób.
Sól odpowiada przede wszystkim za wysokie ciśnienie krwi, do którego mamy szczególne predyspozycje wraz z wiekiem. Jeśli Twoja dieta jest bogata w sód (jesz wiele przetworzonych, paczkowanych produktów), zjedz każdego dnia banana, który zmniejsza działanie sodu w diecie.
Cukier z kolei to główna przyczyna otyłości, chorób układu krążenia, zawałów i udarów.
Ogranicz czerwone mięso i masło, źródło tłuszczy nasyconych, które zwiększają ryzyko chorób serca i zatykania tętnic. Zamiast nich spożywaj częściej tłuste ryby oraz dobre tłuszcze – siemię lniane, orzechy, olej lniany.
Należy też ograniczyć spożywanie alkoholu do maksymalnie jednej porcji co drugi dzień, z czymże porcja to jeden kieliszek wina czy małe piwo. Nie jest zaskoczeniem stwierdzenie, że dla zdrowia lepiej rzucić palenie.
Zdrowie po pięćdziesiątce – ćwicz codziennie
Nie rezygnuj z codziennych ćwiczeń, nawet jeśli czujesz się obolała i zmęczona. Niezbyt obciążająca aktywność taka jak spacery, gimnastyka czy jazda na rowerze mogą wzmacniać mięśnie i korzystnie wpływać na stawy, minimalizując problemy bólowe.
Ponadto regularny wysiłek fizyczny obniża ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera i problemów z pamięcią. Wszystko dlatego, że zwiększa przepływ krwi do mózgu i motywuje organizm do produkcji nowych komórek. Wystarczy 30 minut dziennie maszerować!
I uprawiaj seks
Masz dom dla siebie? Dzieci się wyprowadziły? Nie musisz martwić się stresem związanym z nieplanowaną ciążą? Wykorzystaj to. Nie tylko dlatego, że seks jest przyjemny, ale również z tego powodu, że jest zdrowy: korzystnie wpływa na wygląd i samopoczucie, dotlenia, poprawia nastrój, zmniejsza ból, poprawia odporność.
Suplementacja po 50
Po pięćdziesiątce warto sprawdzić poziom żelaza oraz witaminy B12 i w razie potrzeby rozpocząć suplementację.
Od jesieni do wiosny niezbędne jest przyjmowanie witaminy D, na której niedobór cierpi większość Polaków, a której brak ma negatywny wpływ na samopoczucie, odporność oraz zwiększa ryzyko wystąpienia wielu chorób. Sprawdź również poziom wapnia.
Mniej zmarszczek?
Jeśli chcesz spowolnić proces starzenia skóry, nie opalaj się i codziennie (także zimą) stosuj kremy z filtrami UV, co najmniej 30 SPF. To naprawdę pozwala na dłużej zachować młodość skóry.
Nie gódź się na bezsenność
Im jesteśmy starsze, tym potrzebujemy mniej snu. Nie oznacza to jednak, że mamy godzić się na bezsenność. Jeśli śpisz niespokojnie, budzisz się w ciągu nocy, narzekasz na uczucie wyczerpania o poranku i w ciągu dnia, coś jest nie w porządku. Poszukaj pomocy u lekarza, zwróć uwagę na dietę i styl życia. Być może brakuje Ci aktywności fizycznej?
Rób coś dla siebie
Ciało nie jest oderwane od umysłu. Naukowcy już dawno odkryli, że gdy kuluje nasze samopoczucie, choroby przychodzą niezapowiedziane. Pozytywne myślenie z kolei pozwala na dłużej zachować zdrowie, dlatego codziennie rób coś dla siebie. Wyjdź do ludzi, spróbuj czegoś nowego, zaplanuj wycieczkę, zapisz się na lekcje z gry na instrumencie, poznaj nowy język. W ten sposób zbudujesz nowe połączenia w mózgu, chroniąc układ nerwowy od szybszego starzenia. Efekt uboczny? Szczęście i poczucie satysfakcji.