Zdrowie po 50

Otyłość brzuszna po 50 roku życia

Otyłość brzuszna po 50 roku życia, choć częsta, jest stosunkowo prosta w eliminacji. Można szybko się jej pozbyć. I warto podjąć starania, bo chodzi nie tylko o wygląd, ale o zdrowie i długie życie.

otyłość brzuszna po 50

Czym grozi otyłość brzuszna, nie tylko po 50….

Otyłość brzuszna to nie tylko kwestia estetyczna. To nie tylko problem zbyt obcisłych spodni, ciasnych spódnic, nieestetycznych wałeczków.

Wraz z otyłością brzuszną wzrasta ryzyko:

  • nadciśnienia,
  • cukrzycy,
  • niektórych nowotworów,
  • bezdechów,
  • miażdżycy.

Niestety otyłość brzuszna to realny problem, który może prowadzić do krótszego i mniej satysfakcjonującego życia.

Nie musisz się na to godzić!

Wraz z wiekiem nie musisz zmieniać się w jabłuszko czy pomarańczę. Perspektywa przeobrażania się w kuleczkę może zostać przez Ciebie odrzucona! Brzmi świetnie? Ależ tak! Łatwiej napisać niż zrobić? Niekoniecznie. Możesz działać już teraz! I to w prosty sposób! Po prostu zapobiegając tyciu w talii.

Prosty sposób na otyłość brzuszną po 50

Istnieje jeden prosty sposób na otyłość brzuszną, cukrzycę, insulinooporność, wysokie ciśnienie krwi, wahania nastroju, a nawet menopauzę. Zmiana diety. I to dość radykalna.

Metoda trudna w praktyce, ale niemal zawsze skuteczna. Osoby, które się jej podjęły, zauważają u siebie niesamowite efekty. Nie wszyscy eksperci są zgodni, że ta metoda jest dobra, stąd jeśli masz jakieś wątpliwości, skonsultuj się z lekarzem, jednak praktyka wielu osób pokazuje, że to naprawdę działa.

O czym mowa?

O diecie niskowęglowodanowej, a dla osób naprawdę zdeterminowanej o diecie ketogennej.

Oznacza to:

  • pożegnanie się z białym pieczywem, pachnącymi pszennymi bułeczkami, miękkim chlebkiem z chrupiącą skórką,
  • wyrzucenie z menu słodyczy, niezdrowych przekąsek, wszystkich fast foodów,
  • ograniczenie lub wyeliminowanie ryżu, makaronu, kasz, a nawet owoców.

Co zatem jeść?

Produkty, które będą zapewniały sytość i ustabilizują poziom cukru we krwi, chroniąc przed nagłymi wahaniami jego poziomów oraz w konsekwencji przed ciągłym głodem. Kluczowe są:

  • mięsa, ryby,
  • zwłaszcza tłuste mięsa i ryby,
  • śmietana,
  • oleje, orzechy,
  • twaróg,
  • jogurty naturalne, greckie,
  • niektóre sery,
  • jaja,
  • awokado,
  • olej kokosowy.

W skrajnej diecie ketogennej owoce i warzywa są dozwolone tylko przy uwzględnieniu tych z nich, które mają niski indeks glikemiczny. Można jeść ogórki, szpinak, kalafior, jarmuż, sałatę, paprykę, cukinię. Z owoców: jeżyny, jagody, maliny i truskawki.

Dieta niskowęglowodanowa pozwala na jedzenie wszystkich owoców i warzyw. Można sobie pozwalać też na węglowodany – ryż, czy makaron, ale w wersji razowej, ciemnej. Oczywiście, niezależnie od typu diety – kluczowe jest picie wody mineralnej.

Otyłość brzuszna po 50 to wina cukru

Niestety otyłość brzuszna to zazwyczaj wynik złych nawyków żywieniowych. Przede wszystkim nadmiaru cukru w diecie. Dlatego ograniczając a najlepiej rezygnując z cukru, węglowodanów prostych, można usunąć przyczynę problemów.

Zyskuje się poczucie sytości, bez ryzyka chodzenia głodną i podjadania. Dzięki lepszemu menu mamy więcej energii, opuszczają nas wzdęcia, zaparcia. Lepiej się czujemy, nasze samopoczucie poprawia się. I naturalnie chudniemy!

Nie potrzeba ćwiczeń, katorżniczych diet. Wystarczy zrezygnować z cukru, który…mocno uzależnia. I stąd tak wielu z nas ma z tym problem. Nie potrafimy sobie wyobrazić dnia bez bułeczki z dżemem, batonika czy kawałki czekolady. Nie umiemy zrezygnować z pizzy, makaronu, czy ryżu.

Tymczasem wystarczy tak niewiele, by zdrowo schudnąć, poczuć się lepiej i poprawić jakość życia. Nie mówiąc o wielkich oszczędnościach – na śmieciowym jedzeniu i…niekiedy lekach.

Czy spróbować? Na pewno tak. W razie pytań – skonsultować się z dobrym lekarzem i dietetykiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *