Życie rodzinne

Dlaczego wnuki dziedziczą urodę i inteligencję po…babciach?

Podobno wnuki kocha się bardziej niż dzieci. No dobra. Zabrzmiało mało dyplomatycznie. Niech będzie, że wnuki kocha się inaczej niż własne dzieci, bardziej świadomie, dojrzalej. Dlatego mniej uwagi poświęca się bzdurom, a dużo bardziej koncentruje się na tym, co istotne – czyli dobrej, szczęśliwej relacji. Jednak nie o tym dzisiaj. Będzie na trochę inny temat. Mianowicie – co dokładnie dziedziczą wnuki po babciach…a zawdzięczają im bardzo wiele.  Okazuje się bowiem, że nasze wnuki są dużo bardziej podobne do swoich babć niż nam się mogło wydawać. Innymi słowy wiele nas jest…w naszych wnukach.

O dziedziczeniu genów słów kilka

Rodzice dziecka dziedziczą geny po swoich rodzicach, a ich dzieci po własnych rodzicach w różnych kombinacjach. Co ciekawe transmisja nie eliminuje genów poprzedniego pokolenia, zmienia się tylko powstała kombinacja. Na tej zasadzie można być bardziej podobną do babci niż do własnej mamy.

Nie da się ukryć, że dzieci dziedziczą część genów po dziadkach. Tak działa genetyka.

Dzieci dziedziczą najwięcej genów …po babci

Czy wiedziałaś, że wnuki dziedziczą w ogromnym stopniu po babciach? Jednak nie po wszystkich. Najbardziej po mamie ich mamy. Babcia od strony mamy ma największy wpływ na to, jakie będą dzieci – jak będą wyglądały i jaką będą miały osobowość.

Babcie ze strony matki przekazują 25% chromosomów X swoim wnukom. Z kolei babcie ze strony ojca przekazują chromosomy X jedynie swoim wnuczkom, a nie wnukom.

Co ciekawe, a o czym się nie mówi, przekazywane są również emocje, zapisane w genach, z jakimi mierzyła się babcia nosząca w brzuchu matkę dzieci. Te emocje, często silne i znaczące, są przekazywane na następne pokolenie. Objawiają się one często w irracjonalnych lękach i decyzjach, które podejmujemy, a które nie bardzo rozumiemy. Genetyka to dziedzina wiedzy, która dynamicznie się rozwija i pokazuje, że mądrość i trudy pokoleń przekazywane są w genach przez…setki lat.

18 komentarzy do “Dlaczego wnuki dziedziczą urodę i inteligencję po…babciach?

  • Mam 2 letnia wnuczkę i kocham ja bardzo tak samo jak kocham moja córkę i syna chociaż może mniej odpowiedzialnie tzn wiem ze za jej wychowanie są odpowiedzialni rodzice ja mogę się z nią bawić i przysparzać jej tylko radości i szczęściato dla mnie jest istota bycia babcia

    Odpowiedz
  • Myślę,że jednak bardziej kocha się swoje dzieci.Ale miłość do wnuków jest niezwykłe piękna,budująca, cudowna.

    Odpowiedz
  • wiele rodziców uważa że kocha swoje dzieci. A tak naprawdę często powiela błędy swoich rodziców. Widzi pani co dzieje się z dziećmi młodzieżą ile samobójstw. Chyba to nie z przedawkowania miłości. I wiem ze powielamy schemat potem widzimy gdy nasze dzieci pokazują stąd często już dojrzalsi chcemy wynagrodzić to wnuka. Ci bardziej świadomi inni uciekają od dzieci wnuków bo poprostu chce inaczej to te babcie które mówią. Nie będę wam pomagać w dzieciach bo. Mi też nikt nie pomógł.

    Odpowiedz
    • Mojej babki matka kazala sobie płacić za pilnowanie wnuków, drugą córkę traktowała inaczej.

      Odpowiedz
  • To prawda.
    Uwielbiam moje łobuzki, mimo, iż są tak daleko.❤❤❤❤
    I bardzo za nimi tęsknię

    Odpowiedz
  • Szkoda, że nie wszyscy dziadkowie kochają swoje wnuki i chcą kontaktu z nimi, ja nie wyobrażam sobie jak można nie chcieć się z nimi zobaczyć, pobawić , wycałować itd. Kiedyś się przebudzą ale wtedy to już będzie za późno

    Odpowiedz
  • Mamy tyle genów, że zawsze jakiś po kimś dziedziczymy. Nawet po ciotkach. Ale fakt jest, że ja np po mojej babci ze strony mamy mam dużo wspólnego. Bardziej podobna jestem do mojej babci, niż mamy. Dlatego też babcia bardzo za mną była. Wnuki się inaczej kocha

    Odpowiedz
  • Wnuki kocha sie bezwarunkowo. Inaczej niz wlasne dzieci, bo to jest milosc bardziej dojrzala, madroscia zyciowa nasycona.

    Odpowiedz
  • Wnuki kocha się inną miłością❤️w moim przypadku tak jest. Kocham wnuka inaczej niż dzieci

    Odpowiedz
  • Wnuki uzmysławiają nam ,że po sobie zostawiamy następne pokolenie…po latach kiedy dzieci dorosły to niesamowite szczęście przytulić malucha, kocha się je bezwarunkowo, nie ważne czy grzeczne czy łobuziaki, dla każdej babci są oczywiście najpiękniejsze na świecie 🙂

    Odpowiedz
  • Moje dzieci mają śliczną babcię, a zarazem z wysokim poziomem nie tylko inteligencji, ale również co najważniejsze, kultury osobistej, więc bardzo się cieszę, że odziedziczą właśnie te wspaniałe cechy po niej❤️

    Odpowiedz
    • Bardzo kocham moje wnuki ale jest to inna miłość niż do własnych dzieci. Kiedyś ktoś mi powiedział, że kocha wnuki bardziej niż własne dzieci. Ja nie mogę tego potwierdzić. Nie kocham nikogo bardziej lub mniej, kocham poprostu inaczej.

      Odpowiedz
  • Ja wciaz czekam na wnuki, zaczynam sie robic niecierpliwa mysle ze w glownej mierze wiek i podejscie jak mamy w tym wieku ma znaczenie. Nie dbamy onto mysla inni, chcemy uszczesliwiac siebie i bliskich. Nie bez znaczenia jest fakt, ze tak naprawde dziadkowie nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci. To rodzice musza troszczyc sie o byt, wychowanie, szkoly, przyszlosc etc, to moze byc frustrujace i pojawia sie presja, ktorej w stosunkach z dziadkami raczej nie ma. Ja niestety ni mialam dziadkow, ojcowie moich rodzicow zgineli podczas wojny, a ich matki nie byly szczegolnie milymi osobami, sadze ze trud wychowania ich dzieci uksztaltowal w nich niechec do dzieci jakichkolwiek. Moj tato natomiast uwielbia moje dzieci z wzajemniscia co niezwykle mnie cieszy. Czesto mysle, ze gdyby mial do mnie stosunek choc odrobine taki jak do moich dzieci to nasze stosunki bylyby w przeszlosci o wiele lepsze

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *