Zdrowie po 50

Najwięksi zjadacze energii życiowej. Czy wiesz, kogo karmisz?

Po 50. można prawie wszystko. Pod warunkiem, że zdrowie dopisuje i nie brakuje energii. Z pustego jednak nawet Salomon nie naleje. Zatem szanujmy swoje zasoby i nie karmy naszych nieprzyjaciół. Oto najwięksi zjadacze energii życiowej.

Zjadacze energii życiowej. Wampiry energetyczne

Po spotkaniu z “przyjaciółką” czujesz się słabo, jakby ktoś z Ciebie wyssał energię? Zaczynasz myśleć o sobie źle? Nie jesteś tak dobra, jak Ci się wydawało? W ogóle to słabo wyglądasz, a Twoje życie jest do bani?

Uważaj, być może Twoja zmiana nastawienia wynika z kontaktu z wampirem energetycznym. Osoby toksyczne pozbawiają nas energii, swoimi uwagami mieszają nam w głowie. Im są nam bliższe, tym większy i bardziej destrukcyjny mają na nas wpływ.

Zjadacze energii życiowej. Przeszłość

Uwikłanie w przeszłości pożera mnóstwo energii. Uniemożliwia dokonywanie słusznych wyborów “tu i teraz”. Ciągłe rozpamiętywanie, analizowanie tego, co się zrobiło i tego, czego się nie zrobiło, wyrzucanie sobie głupoty, wściekanie się na los, rozdrapywanie ran to formy współczesnej tortury, które ciągną na samo dno otchłani.

Zjadacze energii życiowej.
Pictures Scattered Hands Tea Concept

 

Zjadacze energii życiowej. Niedobory żywieniowe

Czy to możliwe, że w świecie, w którym mamy wszystko w sklepach, cierpimy z powodu niedożywienia? Niestety tak jest. Nasz organizm domaga się coraz większych porcji, ponieważ brakuje mu witamin i cennych minerałów. Czujemy się przeciążeni, zaspani, pozbawiony energii, bo zbyt często sięgamy po śmieciowe jedzenie. Za dużo w naszych posiłkach cukru, tłuszczu, za rzadko jadamy warzywa, orzechy czy nasiona.

Zjadacze energii życiowej. Siedzący tryb życia

Spędzanie większości dnia w pozycji siedzącej to nie najzdrowszy nawyk, niestety bardzo powszechny. Organizm cierpi z jego powodu przez lata, by w końcu zaczął się buntować, wysyłając sygnały jakimi jest zmęczenie, senność, bóle pleców czy głowy.

Dlatego tak istotne jest, by codziennie spacerować, najlepiej na świeżym powietrzu, żeby od razu złapać drogocenną dawkę promieni słonecznych, poprawiających nastrój i wpływających pozytywnie na odporność.

Zjadacze energii. Za mało snu

Teoretycznie im jesteśmy starsi, tym potrzebujemy mniej snu. Jednak nadal jest on nam potrzebny w takim wymiarze godzin, który pozwala obudzić się wypoczętą. Niestety obecnie sen ma zbyt wiele konkurentów – telewizję, internet, książki i wiele innych.

Zjadacze energii. Nadmierny poziom stresu

Przewlekły, ogromny stres ma destrukcyjny wpływ na pracę układu hormonalnego. Sprawia, że gorzej zaczynają funkcjonować nadnercza i tarczce, których prawidłowa praca ma bezpośredni wpływ na produkcję energii.

2 komentarze do “Najwięksi zjadacze energii życiowej. Czy wiesz, kogo karmisz?

  • Zgadzam się z tymi argumentami w zupełności. Jeśli sami nie zadbamy o siebie to któż to zrobi?

    Odpowiedz
  • Znam zjadacza mojej energii życiowej, to moja teściowa!!!!! Im lepiej ona się czuje ja słabnie, choruje, wszystko mnie boli….

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *