Mężczyzna tego Ci nie da. Możesz dać sobie to sama

Gdyby tak otrzymywać mądrość i doświadczać tego olśnienia, które jest naszym udziałem wraz z wiekiem – dużo szybciej, świat byłby prostszy. Niestety pewne prawdy pukają do naszych drzwi dopiero po latach. I są tak oczywiste, że jesteśmy niezwykle zdumione, jak mogłyśmy nie dostrzegać ich wcześniej. Wiele wśród nich dotyczy relacji damsko-męskich. Można je zamknąć w prostym stwierdzeniu – mężczyzna tego Ci nie da, możesz dać sobie to sama. Co dokładnie powinnaś sobie sprezentować?

Bezpieczeństwo

Byłyśmy wychowywane w czasach, w których mówiono, że mężczyzna jest potrzebny kobiecie, by ją dopełnić. Podkreślić jej wartość, postawić kropkę nad i. Samotna kobieta nie miała łatwego życia. Była postrzegana jako wybrakowana, ktoś gorszy. Wszak nikt jej nie chciał. I teraz ma za swoje.

Nie mogła założyć rodziny, a gdy miała nieślubne dziecko…to nikt jej nie zazdrościł. Była skazana na wieczną walkę. Chłop był postrzegany jako synonim dobrego życia, dostatku i spokoju.

Taka była teoria, która nie brała pod uwagę całej masy nieszczęśliwych związków. Przemilczała rodziny, w których to kobieta nosi spodnie, bo małżonek jedyne, co potrafi to tupać nogą, walić pięścią w stół i zaglądać do kieliszka. Nie uwzględniała tych wszystkich relacji, w których mężczyzna nie ogarniał, a ona organizowała życie całego domu, dbała o dzieci, o to, co do garnka włożyć. Mężczyzna nie zawsze był gwarantem spokoju, często stawał się kulą u nogi. Zamiast wsparciem, był dodatkowym dzieckiem, którego trzeba było niańczyć, poza własnymi rodzonymi.

Badania to potwierdzają. Nic tak nie uprzykrza kobiecie życia niż “nietrafiony” mąż. Nic tak nie denerwuje, nie psuje zdrowia niż mężczyzna, który okazał się nie tym, za kogo się podawał. Nie taki, jaki myślałyśmy, że jest.

Dzisiaj kobiety mają łatwiej. Nikt im nie mówi, że szybkie zamążpójście to jedyna droga do szczęścia. Mają prawo wyboru i przyznania po czasie, że jednak nie wyszło. Szybciej dojrzewają do rozwodu i nie boją się żyć w pojedynkę. Nie muszą uciekać z domu rodzinnego do drugiego – małżeńskiego. Mają więcej opcji i czas, by podjąć dobrą decyzję. Bez pośpiechu.

Poczucie wartości

Choć mężczyzna może dawać Ci bezpieczeństwo, to najważniejsze, żebyś umiała sobie je dać sama. Żadna kobieta dobrze nie wyszła na tym, gdy zdecydowała się opierać całym ciężarem na małżonku. Bazowaniu tylko na nim to może i kusząca opcja, ale paradoksalnie mocno niebezpieczna.

Po latach wiele takich kobiet, które zrezygnowały z siebie, doczekały się “zapłaty”. Odstawiono je na bok jako bezużyteczne. Bo to, że ona prała, sprzątała, gotowała, to było za mało. Wystarczy, że nie zarabiała, nie wychodziła z domu, nie dbała o siebie tak, jak koleżanki z biura…Przykre? Niesprawiedliwe? Pewnie tak. Brutalne też.

Żaden mężczyzna nie da Ci poczucia wartości, jeśli nie masz go sama. Po latach wiesz, że sama musisz je zbudować. Inaczej zawsze ten pokrętny głos będzie odzywał się gdzieś w środku, śmiejąc się z Ciebie i nie da Ci spokoju.

Towarzystwo

Bierzemy ślub, żeby być szczęśliwą, mieć obok siebie partnera, z którym będzie można ciekawie spędzać czas. Niestety nie zawsze to wychodzi. Czasami marzymy o wędrówkach, gdy on woli ciepłe kapcie i pilot od telewizora.

Mądra kobieta usiądzie na tej kanapie, ale na drugi dzień wyjdzie na spacer z koleżanką. Może go to otrzeźwi? Może zmotywuje? Mądra babka nie rezygnuje z siebie, nie odpuszcza, gdy on nie chce jej towarzyszyć. Wie, że może wiele sama, może też znaleźć sobie towarzystwo.

Dobry chłop jest na wagę złota, a praktyka pokazuje, że wartościowy facet to zasługa niejednej kobietki, która nie wymaga od mężczyzny niemożliwego. Rozumie, że nie musi żyć jego życiem, może realizować się na wielu polach, nie zawsze razem. Poza tym pozwala mu się wykazać od samego początku. Nie matkuje, nie wyręcza. Jest żoną, a nie całodobową opiekunką.

Tylko dlaczego tak wiele kobiet pewne rzeczy rozumie odrobinę za późno? Przydałaby się ta mądrość życiowa wcześniej.

One thought on “Mężczyzna tego Ci nie da. Możesz dać sobie to sama

  • 14 października, 2021 o 6:18 am
    Permalink

    Dobrze, że TU trafiłam, może w końcu coś z sobą zrobię

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *