Męska andropauza gorsza od kobiecej menopauzy?

Kobiety mówią wprost. To, co one przeżywają przy okazji zmian hormonalnych to jedno, ale to, co dotyczy mężczyzn to drugie. I to drugie ma ciężar dużo większy i bardziej przytłaczający. Panowie po prostu wariują, doprowadzają otoczenie do załamania nerwowego. Są nieznośni i…wcale się tego nie wstydzą (zazwyczaj). Menopauza to nic. Andropauza to jest problem! I o tym za mało się mówi!

andropauza

Dlaczego pojawia się andropauza?

Andropauza jest konsekwencją starzenia się organizmu i zmian hormonalnych. Obserwuje się obniżenie poziomu testosteronu, estradiolu, a także melatoniny (odpowiadającej za dobry sen) i hormonu wzrostu.

O ile o menopauzie sporo się mówi i kobiety robią wiele, by sobie z nią poradzić, o tyle andropauza jest tematem tabu. Często mężczyźni nie przyznają się do niej, wstydzą się. Udają, że problemu nie ma, że to otoczenie ma kłopot, nie oni. A to budzi słuszny sprzeciw bliskich. W praktyce to partnerka życiowa przekwitającego mężczyzny ma…przekichane. On wyładowuje się podczas wybuchów drażliwości, a ona trawi to dłużej. Musi to znosić….Musi?

Kiedy zaczyna się andropauza?

Andropauza zaczyna się około 50-60 roku życia. To okres w życiu mężczyzny, który oddziela czas dojrzałości…i starości. Wiąże się nie tylko z licznymi zmianami fizycznymi, ale nade wszystko z rewolucją w…głowie.

Panowie, delikatnie to ujmując, okres ten przeżywają różnie. W opinii partnerek stają się marudni, nastawieni na „nie” do świata. Narzekają, krytykują. Wszystko jest w ich ocenie bez sensu, po co się zatem angażować. Wolą siedzieć na kanapie, patrzeć w okno, stają się bierni…

Gdy ona wreszcie chce pożyć, gdzieś pojechać, coś więcej przeżyć, on tylko wzdycha lub coś mamrocze pod nosem. Nie chce mu się. Bo za daleko, za gorąco lub za zimno, za drogo. Lepiej w domu, a co tam niby zobaczysz, a szkoda czasu, daj spokój, itd.

Gdy ona uśmiecha się, on burczy. Rozjeżdżają się emocjonalnie, nie rozumieją. Coraz częściej kłócą, a właściwie już nawet nie, bo nawet na to nie ma energii. Bo ona wie, że nie ma sensu marnować się i spalać. Robi swoje, żyjąc obok. Niech on siedzi, dziadzieje, ona się nie daje. I tak się rozmijają. Niby razem, ale osobno.

Często perspektywa funkcjonowania razem w takim wydaniu przez dłuższy czas tak mocno doskwiera, że się ją całkowicie odrzuca. I życie razem kończy się. Zapada decyzja o rozwodzie. Kobieta najczęściej oddycha z ulgą i w końcu zaczyna żyć pełną piersią, a mężczyzna popada w marazm.

Andropauza u mężczyzny

Mężczyzna traci poczucie własnej wartości, staje się niepewny, na co może reagować wycofaniem lub…agresją, nerwowością. Czuje lęk, zamartwia się o rzeczy, które w jego ocenie mogą się zdarzyć. Ma problemy z kojarzeniem, zapamiętywaniem nowych faktów. Czuje rozdrażnienie, poczucie beznadziei. Szuka sensu w życiu, ale nie umie go odnaleźć.

Zauważa u siebie też inne objawy, takie, jak potrzeba częstego oddawania moczu, w tym nietrzymanie moczu, budzenie się, by iść do toalety. Pojawia się osłabienie, mężczyzna czuje się ciągle zmęczony, nie ma tyle sił co wcześniej, co rodzi frustrację. Pojawiają się objawy podobne do menopauzy – nadmierna potliwość i uderzenia gorąca. Ponadto chłodem wieje w sypialni – typowe stają się problemy z gotowością i…przedwczesnym finałem.

Spada masa mięśniowa i kostna, wzrasta tendencja do gromadzenia tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha. A panowie często w odpowiedzi na te zmiany wybierają telewizor i kapcie. Nie dbają o siebie, poddają się. Lub…szukają rozrywki u innych kobiet, chcąc u młodych pań potwierdzić swoją wartość. Klasyka.

Kobiety mają dość

Jeśli mężczyzna zdaje sobie sprawy ze zmian zachodzących w jego życiu i chce nad sobą pracować, wszystko jest w porządku. Gorzej, gdy wypiera to, co się dzieje i zatruwa życie otoczeniu.

Wtedy pojawia się zrozumiała frustracja i odpuszczenie… przez bliskich. Kobiety mówią, że mają dość. Tak to opisuje Beata: „Mądrzejemy. Faceci w tym wieku dziadzieją, a my rozkwitamy”. Kobiety zaczynają rozumieć, że żyje się raz. Gdy nałożyć na to opuszczenie domu przez dzieci, nagle uświadamiają sobie, że już nie muszą, ale mogą. I często czynią ten jeden krok, który kończy długoletnią relację.

Jak pomóc mężczyźnie?

Andropauza może być wyjątkowo trudnym czasem w życiu mężczyzny.

Jeśli ma on tego świadomość i jest gotowy pracować na sobą, można wszystko. Warto zacząć od wizyty u lekarza i rozważenia przyjmowania hormonów. Cierpliwość i zrozumienie otoczenia też ma tu ogromne znaczenie.

Bo andropauza to kolejny etap. Z mądrym podejściem można go przejść i nie zwariować…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *