Krótkie włosy po 50 są najlepsze?
Nie trzeba być wprawnym obserwatorem, by zauważyć pewną zależność. Dotyczy ona długości włosów kobiety. Im więcej lat liczy ona, tym jej włosy stają się krótsze. Dlaczego?
Powodów jest sporo.
Krótkie włosy po 50 są wygodne. Szybciej można je umyć, wysuszyć i ułożyć, a to znacznie ułatwia życie.
Wraz z wiekiem coraz więcej osób mierzy się z nadmiernym wypadaniem włosów. Fryzura przerzedza się, włosy stają się rzadkie i pozbawione objętości. To motywuje wiele kobiet do zdecydowanych kroków.
Wiele kobiet lepiej się czuje w krótkich włosach niż długich.
Krótkie włosy po 50 są takie, bo były też krótkie po 20, 30 czy 40.
Istnieje też stereotypowy pogląd jakoby krótkie włosy po 50 były jedyną fryzurą, która tak naprawdę pasuje dojrzałej kobiecie. Oczywiście to bujda, bo istnieje wiele pięknych pięćdziesięciolatek w długich włosach.
A Wy, jakie włosy lubicie nosić?
Większość moich psiapsiółek po 50-tce ma włosy krótkie i wciąż słyszę sugestie, że nie wypada itp.a ja sobie tak myślę…… zazdroszczą, bo mam długie i zdrowe włosy, a im nie wyszło?!
Jestem po 50. Mam włosy długie (za miejsce gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę), baaardzo gęste i nie wyobrażam sobie ich ścięcia. Zrobienie fryzury na co dzień lub na uroczystości zajmuje mi chwilę. Strata czasu i pieniędzy byłoby codzienne układanie, modelowanie i co najmniej raz w miesiącu wysiadywanie w oparach chemii u fryzjera.
Jakoś starsze panie z dlugimi włosami dziwnie wyglądają , półdługie to ok ale długie to trochę taki krzyk rozpaczy za młodością
Ja skończyłam 52 i mam dlugie włosy, nie farbuje mają moj natralny kolor. Moja fryzura jest prosta i wygodna i po prostu ją lubię.
ma Pani rację ja jestem fryzjerka mam 54 lata i długie włosy i ciągle się zastanawiam co za magik to wymyślił że po 5otce muszą być krótkie włosy
Cała młodość nosiłam bardzo krótkie włosy. Dopiero po 40 dziestce zaczęłam nosić długie. Czuje się super i jestem zachwycona. Wracałam do krótkich Ale uznałam że lepiej długie. Teraz modne są koki ,które pasują też dojrzałej kobiecie .Zapomnialyscie ,że teraz nam już wszystko wolno.??Kto nam zabroni ?Za dwa miesiące kończę 50 lat i nie zamierzam obciąć włosów
Nigdy nie nosiłam krótkich włosów i nie widzę powodów aby teraz to zmieniać. Włosy długie czy krótkie to nie kwestia wieku tylko upodobań i dbałości o fryzurę
A ja mam długie, nie wyobrażam sobie krótkich, nawet za 10 lat, a skończyłam 50 latPozdrawiam wszystkie długowłose
Kochane, trzeba jeszcze mieć co nosić Nie wszystkich natura szczodrze obdarzyła
Moja mama po 80tce ma włosy do pasa, moja babcia świętej pamięci nosiła warkocz do śmierci, ja mam długie do ramion i zapuszczam. Nie podoba mi się, kiedy patrząc na fotkę starszych małżeństw muszę się zastanawiać, która to żona, a który mąż
Mam 53 lata i długie włosy.
Uwielbiam je i nie mam zamiaru ścinać.
Podano 4 powody by po 50-tce ściąć włosy i wszystkie bez sensu:
“1. Krótkie włosy po 50 są wygodne. Szybciej można je umyć, wysuszyć i ułożyć, a to znacznie ułatwia życie.”
Ale ja własnie dopiero teraz mam czas dla siebie! Mogę je sobie modelować i suszyć tyle czasu ile tylko mam ochotę. Ten argument może mieć sens, ale dla młodych matek, czyli krótkie włosy powinny nosić panie w wieku 25-35 lat.
“2. Wraz z wiekiem coraz więcej osób mierzy się z nadmiernym wypadaniem włosów. Fryzura przerzedza się, włosy stają się rzadkie i pozbawione objętości. To motywuje wiele kobiet do zdecydowanych kroków.”
Moje nadal są piękne, gęste i lśniące. Więc argument odpada.
“3. Wiele kobiet lepiej się czuje w krótkich włosach niż długich.”
Ja się lepiej czuję w długich.
“4. Krótkie włosy po 50 są takie, bo były też krótkie po 20, 30 czy 40.”
Krótkie włosy miałam tylko raz w wieku 15 lat.
Wszystkie argumenty z d…py.