Wyzwania

Mam być miła, czy powiedzieć prawdę?

Nie chcemy szczerości, choć często za nią tęsknimy. Uważamy, że na nią zasługujemy, a gdy ktoś nam ją zaserwuje, to się denerwujemy, obrażamy. Bo lepiej być miłą niż powiedzieć prawdę?

Mam być miła, czy powiedzieć prawdę?
Young Woman with Smiley Emoticon on Blue Background

Bądź miła

Miłe osoby mają łatwiej w życiu. Ich brak szczerości jest atutem. Wszyscy (lub prawie wszyscy) je lubią. Dlaczego? Ponieważ mówią to, co chcemy usłyszeć. Nie krytykują, nie dzielą się kontrowersyjnymi
treściami. Są bezproblemowe. Co z tego, że czasami nijakie? To nie ma znaczenia. Z miłymi osobami
czujemy się dobrze. A że dążymy do tego, żeby było nam miło, to chętnie z nimi się spotykamy. W myśl
zasady, że najważniejsze to, jak się z danymi osobami czujesz.

Nie chcemy słyszeć prawdy

Gdy pytamy, jak wyglądamy, chcemy słyszeć komplementy. Chyba, że jesteśmy w sklepie, wtedy cenne
może być uchronienie przed zakupem czegoś, w czym wyglądamy nie najlepiej. Jednak nawet wtedy nie
zależy nam na haśle – „wyglądasz w tym grubo”, raczej na komentarzu – „a przymierz to, bo wygląda
fajnie”.

Pewne kwestie wolimy, żeby były przemilczane niż wyrażane wprost, w bardzo bezpośredni sposób.
Jedni powiedzą, że to kwestia kultury, inni że po prostu empatii i wyczucia.

Za mało odważni do…prawdy. Nie należy przesadzać ze szczerością?

Tylko przyjaciele są zdolni do szczerości

Prawda jest taka, że tylko prawdziwi przyjaciele są zdolni do szczerości. Oni powiedzą nam prawdę,
nawet biorąc pod uwagę ryzyko, że nam się to nie spodoba. Nie boją się też naszego obrażenia. Nie
dlatego, że nie liczą się z naszym zdaniem. Wprost przeciwnie – liczą, ale dużo cenniejsze jest dla nich
nasze dobro. Dlatego nawet bojąc się naszej reakcji, powiedzą prawdę. Wierząc, że ją docenimy. Bo
docenimy, prawda?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *